czwartek, 18 kwietnia 2013

Kuleczki.


Wokół zaczyna się robić zielono...ale u nas zielony króluje już od dawna :) Kiedy pytam: "Masz ochotę na zupę szpinakową, Lenusiu?", odpowiedź brzmi zawsze: "Taaaaaaaaaaaaaak, z kuleczkami!". Rzeczone kuleczki to oczywiście groszek ptysiowy.





środa, 17 kwietnia 2013

Start.

W sobotę poszliśmy na krótki popołudniowy spacer. Było jeszcze całkiem chłodno. Kiedy wracaliśmy, doszczętnie zlał nas deszcz. Uwierzycie, że wcale od niego nie uciekaliśmy? No pewnie! Bo to był wiosenny deszcz. Małe kropelki przebijające się przez promienie słońca! Rześki! Naprawdę przyjemny. W towarzystwie tęczy. Lenusiak wcale nie chciał wracać do domu. W głowie jej było tylko jedno. Poszukiwanie skarbu. A my, dorośli, ogłosiliśmy oficjalny start wiosny. W końcu!