piątek, 17 maja 2013

Nie za dużo słów.

Nie chcę wyjść na jakąś złośnicę ze zdecydowanie przedwczesną menopauzą. Ani na małpę. Po prostu ograniczę ilość słów w tym poście. Tak będzie lepiej. Jakaś naelektryzowana jestem w ostatnich dniach. I kopię! Uwaga!
Skupię się na Lenusiaku i jej szaleństwach. Kredowanie na zmianę z robieniem bukietów. To nas ostatnio zajmuje. Czynności zdecydowanie odprężające. Lubię. W przeciwieństwie do zatłoczonego placu zabaw.


wtorek, 14 maja 2013

Dialogi wtorkowe.


Leniwy wtorek w towarzystwie niewyspanej i odmawiającej drzemki prawie 3 latki  to murowana huśtawka emocjonalna. Roller coaster. Wrażenia niezapomniane! A jakie owocne dyskusje! Macie próbkę:

Wołam Lenuśkę na obiad:
M: Kochanie, chodź, zjemy pyszną młodą kapustkę.
L: Młodą kapustkę? To pysne polskie danie z kazdego polskiego galnka?

-----

Wieszamy pranie. Lenuśka segreguje skarpetki, ja krzątam się przy suszarce. Nagle Młoda pyta:
"Wiesas to planie czy zajmujes się pieldołami?"

-----

Lena ogląda bajki. Właśnie zaczyna się Klub Myszki Miki. Miki wzywa do powtarzania za nim: "Hocki Klocki Myszka Miki", a Lena za nim wniebogłosy: "Klopsik, klopsik, Myska Miki!"


Macie jakieś pytania? Ja nie. Głos straciłam. I pewność siebie.