Co tam jedwab! I porcelana! Co tam Chiński Mur!
![]() | ||||
foto z http://proszekdolodow.pl/ |
My dziękujemy Chińczykom za lody. Podobno wytwarzano je już w 8 wieku p.n.e. Dziękujemy też Amerykanom - za wafelek. Nie ważne, że to przez przypadek udało im się wymyślić tak genialne połączenie , zasługa jest znaczna! Lód na talerzyku wcale się dla nas nie liczy, i basta!
Lenon odkrył znaczne zalety jedzenia lodów jakieś 2 tygodnie temu. I teraz nie chce przestać! Potrafi wtrąbić 2 gałki, by potem oznajmić: "Lina gryzie!"i zabrać się za wafelek. Niech wszyscy wiedzą- wafelek też jest pycha.


I żeby nie było, ja też je uwielbiam. A więc niech będzie jasne, przyznajemy się bez bicia- zamierzamy się tak zajadać do końca ciepłych dni!
Jak mi się marzy stan, w którym J.J. zjada loda łyżeczką, a nie metodą "cała buzia na przód"... Bardzo zdolny twój Lenon :D
OdpowiedzUsuń:) Lenon jest na przeciwnym biegunie- nawet kanapkę by jadła widelcem hehe
OdpowiedzUsuń