Przyznaję, mało nas było...Mało w wersji czytelniczej, mało w wersji komentującej, mało w wersji pisarskiej...można wręcz powiedzieć- zaszyłyśmy się. Lenon u Dziadków. Ja na uczelni. Koniec semestru dał mi się ostro we znaki. Potrzebuję odpoczynku. Turlania się z Lenonem po trawie, basenowych harców, biegania na bosaka! I książek! Papierowych! Bo ostatnio tylko w wersji audio. Książki chcę chłonąć. Amen.
Na znak, że wracam do świata, pomalowałam pazury na pistacjowo. Nie tylko u stóp!
Poniżej skrót tygodnia. W roli gwiazdy-jedyny, niezastąpiony i Dziewczyński Do Granic Możliwości Lenusiak!


Leżak, basen.. Boże jaka pogoda! Ja nie mogę na to patrzeć, u nas wciąż leje, w porywach do 17 stopni mamy... Lenka cudnie w sukienkach wygląda, uroczo!
OdpowiedzUsuńpocieszę Cię, u nas też dziś lało...Lenusiak jest ostatnio tak dziewczyński, że nawet w spodniach nie bardzo chce śmigać...:) nawet buty na obcasie ma już w planach:D jak będzie "DUZA"
UsuńOch, pamiętam ten okres, kiedy spodnie stały się niegodne księznicki. Poczekaj, będzie weselej, szczególnie zimą, kiedy tyłek podwiewa.
UsuńNie wiem, co Lena ma na stopach, ale fajne takie z kokardkami.
Ciesz się, że semestr się kończy, co zwiastuje pistacja nie tylko na paznokciach stóp :)
na stopach ma nju espadrylki, czytaj:"dorosłe buty bez palców" "bo mamusia ma takie"
UsuńMamusia ma bez kokardek i tej eleganckiej gumeczki, którą sama Dziewczynie wszyła, bo jej się te dorosłe buty stópki nie trzymały w locie:)
Mamuśka, w takim tempie zanim się obejrzysz, Lenon wyląduje na studiach
Usuńjakbyś zgadła! mała nie chce iść do przedszkola, do szkoły planuje od razu i każe sobie plecak kupować! szalone mam dziecko!
Usuńoj, chyba musisz ją poznać z moimi glutami, przybiliby sobie piąteczkę
Usuńale wspaniały skrót, wracajcie bo ja mam niedosyt dziewczynek :D
OdpowiedzUsuńmeldujemy się na posterunku! prześlemy Ci dawkę "luziowej" energii:D
Usuńooo jaki basen :)
OdpowiedzUsuń