Walczymy z Niechciejem, który czai się po kątach.
Natrętny ten Niechciej cholernie. Dobiera się nawet do Papasiątka. Wkłada w jej usta, niespotykane dotąd, słowa: "Po co mamy iść na spacer, lepiej poleżeć pod kołderką i posłuchać piosenek, prawda?". Jak na razie, przepędzamy go skutecznie! Na spacerze byłyśmy. Teraz Lenon pstryka. Ja natomiast szyję...Co? To niespodzianka!

Inspiracje elektroAGD ;) tu: klik klik 1 , klik klik 2 .
:) znam ten ból, ale również walczymy
OdpowiedzUsuńha jaki fajny pstryk ;)
OdpowiedzUsuńA ten ból też znam, znaczy z mojej strony, Jagoda na chandry jeszcze jakoś niewrażliwa ;)
nooo, najnowszy model, fiu, fiuuu! :)))
OdpowiedzUsuń