wtorek, 7 sierpnia 2012

3 X R (trzy razy R) czyli słów kilka o wakacyjnym wypadzie Lenona


ROKROCZNIE- od kiedy pamiętam, od dzieciństwa odwiedzam Zamość, wszak to rodzinne strony Mojej Mamy, wszak to miasto urokliwe i pełne pięknych zakątków, pełne spokoju. Rokrocznie powtarzane zdjęcia na schodach Ratusza przypominają o upływającym czasie, rokrocznie odwiedzany park niezmiennie relaksuje.





wtorek, 17 lipca 2012

Letni niezbędnik Lenona vol.1

Jest kilka rzeczy, które Lenon szczególnie upodobał sobie tego lata... no dobra, wraz z nią, albo- będąc już zupełnie szczera- przede wszystkim ja. Mam na myśli oczywiście kwestie modowe. Nie zawsze nasze wybory (tak- nasze! Lena coraz częściej głośno wypowiada się na ten temat, szczególnie odnośnie pasującego do stroju obuwia, hehe) podążają za światowymi trendami, ale czasem...czasem to prześcigamy wprost sławetną Suri Cruise, jeśli chodzi o styl ;) Nie będę tu już wspominać o ukochanych przeze mnie kombinezonach (w Lenusiakowej szafie występujących już w liczbie 5 sztuk), bo do słabości do nich przyznałam się wszem i wobec. Poniżej odsłonimy jeszcze kilka topowych elementów "stylizacji" Leny.